Syreni śpiew czyli drugie życie neonów

Syreni śpiew to nowy warszawski klub, interesujący nie tylko ze względu na lokalizację w PRL-owskim (co nie zawsze oznacza samo zło i brzydotę*) pawilonie restauracyjnym przylepionym do akademika, ale także (a dla nas nawet przede wszystkim) ze względu na przygarnięcie dwóch warszawskich neonów.

Pierwszy z nich to wypożyczona od Muzeum Neonów syrenka grójecko-biblioteczna z okolic placu Narutowicza. Tak wyglądała przed odnowieniem przez firmę Abis Neon:

A tak w zeszły czwartek w Syrenim śpiewie:

Drugi neon jest własnością klubu – to neonowy napis bar z Uniwersamu Grochów. I to jest baaardzo fajne że komuś** się chciało ten neon odkupić, reanimować i pozwolić mu świecić!

* czekamy niecierpliwie tupiąc nóżkami!

** komuś czyli właścicielom Syreniego śpiewu – Norbertowi Redkie i Bartkowi Kraciukowi, którzy odnowili także PKP Powiśle.

Reklamy

Kto pamięta?

Kto pamięta stare warszawskie neony?
Pod wpisem o Gongu mamy bardzo miły komemtarz o tej herbaciarni. Może Wy też macie jakies neonowe wspomnienia? Stare, niepublikowane zdjęcie z neonami w tle?
Napiszcie coś!

Krzyżyki Pogotowia Ratunkowego

Takich krzyżyków jak na Puławskiej było w Warszawie więcej. Nam udało się znaleźć zdjęcia jeszcze dwóch:
z ulicy Wrzeciono i
z ulicy Skoczylasa
Znacie inne?

Przy okazji zdjecie neonu Kolumny Transportu Sanitarnego z garażu przy ulicy Woronicza.

* Neonowe krzyżyki pogotowia były jeszcze na Górczewskiej (komentarz do tego wpisu) oraz Grójeckiej 60, są zdjęcia ze śladami po zdjętych neonach…