Kino Ochota

Na pewno już słyszeliście o kolejnej po ratowaniu neonu Syrenki z Grójeckiej, wspólnej akcji mieszkańców Ochoty i Muzuem Neonów. Plan jest bardzo prosty – odnowić neon kina Ochota i umieścić go na jego pierwotnymm miejscu – budynku dawnego kina, obecnie zajmowanym przez Och Teatr. Niestety, samo zaangażowanie i dobre chęci nie wystarczą – potrzebne są pieniądze by neon odzyskał dawny blask. Jeśli chcielibyście żeby Kino Ochota wróciło w pełnej krasie na Grójecką możecie pomóc wpłacając pieniądze na specjalne konto – 46 2490 0005 0000 4600 3442 0727 Fundacja „Neon” ul. Raszei 6/4 01-410 Warszawa – lub szukając skarbonek w bibliotekach, kawiarniach, klubach, domach kultury na terenie Ochoty (i nie tylko). Koszt renowacji neonu to około 15 tysięcy złotych + Vat, liczy się każda złotówka.
Jak dziś wygląda neon możecie sprawdzić odwiedzając Muzuem Neonów.

Wizualizacja neonu Kino Ochota stworzona przez Marcina Ludkiewicza

Syreni śpiew czyli drugie życie neonów

Syreni śpiew to nowy warszawski klub, interesujący nie tylko ze względu na lokalizację w PRL-owskim (co nie zawsze oznacza samo zło i brzydotę*) pawilonie restauracyjnym przylepionym do akademika, ale także (a dla nas nawet przede wszystkim) ze względu na przygarnięcie dwóch warszawskich neonów.

Pierwszy z nich to wypożyczona od Muzeum Neonów syrenka grójecko-biblioteczna z okolic placu Narutowicza. Tak wyglądała przed odnowieniem przez firmę Abis Neon:

A tak w zeszły czwartek w Syrenim śpiewie:

Drugi neon jest własnością klubu – to neonowy napis bar z Uniwersamu Grochów. I to jest baaardzo fajne że komuś** się chciało ten neon odkupić, reanimować i pozwolić mu świecić!

* czekamy niecierpliwie tupiąc nóżkami!

** komuś czyli właścicielom Syreniego śpiewu – Norbertowi Redkie i Bartkowi Kraciukowi, którzy odnowili także PKP Powiśle.

Uratujmy stary neon (Aleje Jerozolimskie)

Jubiler

Jeden z piękniejszych starych neonów warszawskich może wkrótce zniknąć. Kiedyś takich jubilerskich zawijasów było w stolicy pełno, dziś ocalało tylko kilka – w tym własnie ten z Alej Jerozolimskich. Na zdjęciu powyżej – neon Jubiler z ulicy Grójeckiej, świetnie zachowany i nadal działający! Jeśli ktoś jeszcze nie widział jak pięknie świeci, radzę się pospieszyć – z neonami w Warszawie tak już jest, że zwykle znikają nagle i po cichu. Przy okazji można obejrzeć dwa zachowane i również czynne neony bibliotek publicznych z Syrenką na tej samej ulicy.

Uratujmy stary neon