ul. Żurawia

Księgarnia przy ul. Żurawiej,
2009

Reklamy

7 thoughts on “ul. Żurawia

  1. Ja mówię poważnie. Posiadam ten neon na własność. W porozumieniu z księgarnią zdjąłem go na bodajże dwa dni przed instalacją nowej reklamy. Teraz czeka na odnowienie…

    • Ja bym chętnie przygarnęła Komis z Puławskiej…
      A jak go zdjąłeś? Jakaś skomplikowana operacja bardzo?

  2. hmm… no więc potrzebne są dwie wysokie drabiny, łom, kombinerki, paczka papierosów (względnie paczka gumiżelków dla niepalących), i woreczek z lodem jak sobie walniesz łomem w oko tak jak ja to uczyniłem. jesli chodzi o komis na Puławskiej to szkoda Twojego zachodu… Pan prowadzący sklep mieszczący się pod neonem wypieprza ze sklepu z hukiem każdego kto tylko powie „Mam jedno pytanie w sprawie neonu”… wierz mi próbowałem… swoją drogą może to i dobrze tylko szkoda że jak już go tak broni, to przy okazji nie wyremontuje… a Ty tak długo już te neony, że tak spytam?

  3. Miłość do neonów wymaga poświęceń i zdolności technicznych;-)
    A ja te neony właściwie od niedawna tak na bardziej poważnie. Zaczęło się od pocztówek – pięknych, kolorowych i nieco sterylnych. A potem zaczęłam się rozglądać i okazało się że neony znikają i albo sobie jakiś zabierzesz do domu albo zostaje ślad na tynku…

  4. 😉 super blue / niebieski intensywny szkło/elektrody spirś z lat 80 te późniejsze bez ebonitu z mosiężnym pierścionkiem i na to naciągniętą gumką w dośc dobrym stanie, aktualnie 2 litery świecą 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s