Targowa

Bar Oaza przy ulicy Targowej
fot. A. Zborski

„Na parterze bloku z lat 60. (Targowa 42) wieje nudą. Mieści się tu bank. Przez trzy dziesięciolecia kipiało tu jednak życie. Tłumy klientów pobliskiego Różyca przychodziły do wielkiego baru samoobsługowego Oaza. Nazwa nawiązywała do baru założonego na Targowej tuż po wojnie. W Oazie AD 1945 zawsze można było dostać czarny kawior astrachański i śledzie matiasy. Przy stolikach dyżurowali ubecy, podsłuchując m.in. handlarzy z pobliskiego Różyca. Spotykano tu także przedwojennych sportowców, stałym klientem był Antoni Kolczyński, były mistrz Europy w boksie. Asystował mu bramkarz piłkarski Rudnicki. „Niektórzy klienci chcieli użyć Tolka do załatwienia osobistych porachunków, na co on się nie godził, nawet za obiecywane, spore pieniądze” – czytamy w książce Wiesława Wiernickiego „Wspomnienia o warszawskich knajpach”.

źródło

ul. Jarosława Dąbrowskiego

Ul. Dąbrowskiego
sierpień 2009

Po salonie Klubu Miedzynarodowej Książki i Prasy pozostał jedynie neon, który według właściciela znajdującego się tam obecnie antykwariatu – księgarni tylko wprowadza ludzi w błąd. Bardzo zdziwiło nas że antykwariusz nie podziela entuzjazmu jaki obudził w nas ten neon… W każdym razie polecam wizytę na ulicy Dąbrowskiego – i dla neonu i dla antykwariatu (można przyjemnie pogawędzić z właścicielem i nabyć ciekawe książki nie tylko o Warszawie) i dla samej ulicy mającej z resztą kiedyś zupełnie innego patrona.